Mam na tym blogu, jak już wspominałam poprzednio, ogromne zaległości. Chciałabym jeszcze opisać te wyprawy z poprzedniego roku, które do opisania pozostały, a dopiero potem przejść do tegorocznych, są jednak dwa problemy. Pierwszy z nich dotyczy wielkiej ilości tekstu, jaką w tym wypadku muszę wyprodukować, a drugi tego, że w roku 2022 odwiedzałam miejsca w dużej mierze te same, co w 2021. Logiczne wydawałoby się może połączenie obserwacji z dwóch kolejnych lat w jednym wpisie, ale to znowuż mogłoby zaburzyć chronologię opowieści. Zatem postaram się te lata jednak oddzielić, chyba że pojawi się powód, by zrobić inaczej.
środa, 10 sierpnia 2022
piątek, 5 listopada 2021
Kampinoskie wschody
Dawno mnie tu nie było. A przecież czas miniony dawał wiele okazji, żeby przelać na ekran edytora tekstu swoje wspomnienia i snuć długą, osobliwą i piękną opowieść o polskiej przyrodzie i polskich ptakach. O tym, jak w dzikiej Puszczy kwitły przydomowe bzy. O tym, jak pokląskwy wyrastały pośród traw niczym pomarańczowe kwiaty, ubrane w słońce i kołysane przez wiatr. Jak rodzina mazowieckich sieweczek obrożnych musiała bronić się przed kobuzem i jastrzębiem. Jak mały łoś odpoczywał na kampinoskiej wydmie i jak odpoczywałam na niej ja, jak łódzki zbiornik Jeziorsko odwiedzili podróżnicy wszechczasów i podróżnicy zaledwie z Mazowsza, jak malowały jelenie rykowisko zaczarowane wrześniowe mgły...
sobota, 2 stycznia 2021
Spóźnione podsumowanie roku
Spróbuję zaliczyć tradycyjne końcoworoczne podsumowanie mojej ornitologicznej aktywności w roku 2020. Był to rok dziwny i smutny i nie będę się na ten temat rozpisywać, gdyż wszyscy wiemy to doskonale. Spędziłam go głównie w zamknięciu na domowej nauce, co jednak, paradoksalnie, okazało się dla mnie zbawienne. Chociaż z początku mój stosunek do zdalnych lekcji był inny, teraz wiele bym oddała, byleby w taki sposób kontynuować edukację. Jest spokój, jest odpoczynek, więcej wolnego czasu, brak długich dojazdów. W przerwach międzylekcyjnych wychodzę na zewnątrz, spędzam czas z ludźmi lub zwierzętami.